Jesteś w 9-tym miesiącu ciąży. To już końcówka. Masz jednak wrażenie, że ta ciąża nigdy się nie skończy i nie masz pojęcia kiedy będziesz miała szansę potrzymać swoje dziecko na rękach. Ja jestem w 37 tygodniu i wygląda to tak, jakby komplikacji było naprawdę sporo. Co można zrobić aby dotrwać jakoś do porodu ?
Postaraj się podchodzić do wszystkiego z rezerwą. Wygląda na to, że każdy ma jakieś obawy i mniej lub bardziej realne zagrożenia związane z ciążą i porodem. Albo dziecko nie jest ułożone prawidłowo w miarę zbliżania się daty porodu, albo podczas samego porodu rzeczy nie dzieją się tak jak powinny się dziać. Co możesz robić ?
Jest dobrze tak długo jak jesteś informowana o wszystkim i nie pozwalasz innym osobom na podejmowanie decyzji, które według Ciebie mogłyby nie być najlepsze dla Twojego dziecka lub dla Ciebie. Staraj się mieć swieżość umysłu aby kontrolować i przewidywać wszystkie możliwe scenariusze.
Uspokój się i zrelaksuj. Wiem, że ławiej to powiedzieć niż zrobić. To uspokojenie się jest właśnie najtrudniejsze dla mnie. Jestem w 37 tygodniu, a moje dziecko jest ustawione pupą do wyjścia. Nasłuchałam się wielu opini co się może w takim wypadku zdarzyć. Zauważyłam, że im bardziej jestem zdenerwowana tym bardziej moje ciało jest napięte. Domyślam się, że im bardziej jestem spięta tym ciaśniej będzie mojemu dziecku się obrócić jeśli będzie chciało to zrobić. Uczę się intensywniej medytacji i relaksowania się. Może nie sprawi to od razu tego, że moje dziecko się obróci ale dzięki temu mam jasny umysł i będę mogła podejmować świadome dezycje.
Dobrze się odżywiaj. Teraz jest taki moment, że pewnie mogłabyś zjeść całe ciasto czekoladowe, chociaż nie jest to akurat najlepszy pomysł. Twoje dziecko jest teraz w takim momencie, że rozwija poszczególne części ciała. Zjedzenie wielkiej sałatki warzywnej jest o wiele lepszym pomysłem i sprawi, że poczujesz się lepiej i będzie to o wiele lepsze dla Twojego dziecka.
Myśl pozytywnie. Jak dotąd wszystko Ci się udało. Czymże jest tych kilka pozostałych tygodni ciąży? Uświadomienie sobie tego, że pozostałe tygodnie to tylko 1/10 całej ciąży może pomóc dotrwać do końca. Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje jeszcze trochę czasu aby urosnąć i nabrać sił - to pomoże Ci znosić niedogodności i dyskomfort.
Głowa do góry!
Jakie były Twoje sposoby na dodawanie sobie sił tuż przed porodem ? Pomoż innym przyszłym mamom dodając swoje wskazówki w komentarzu.
Dodaj do: