Czasem tak bywa ze nie zawsze sprawy wygladaja tak jak się wydaje.Bardzo długi czas zmagałam się jak wtedy mi się wydawało, oparzeniami.
Chodziłam po lekarzach, smarowałam pupcie córci, i nic, bbaardzo to dlugo trfało. Aż ktoregoś dnia moja mama, rozwamiala ze swoja kolezanka ktora, miala wnuka i podobne problemy, zasugerowala zmiane pieluszek i wiecie co pomogło nie maści, nie rózne smarowidła a zmiana pieluszek, niby nic a zmienilo to dużo, teraz uzywamy tylko, tych pieluszek, i nie ma żadnej czerwonej pupki.
Dodaj do: