Moja córcia ma już prawie 11 miesięcy i gdy się urodziła to miała kolkę straszna męka płacz niemowlaczka doprowadzało mnie do łez . Pewnego dnia siostra suszyła sobie włosy gdy mała miała kolkę i usłyszała suszarkę mała przestała momentalnie płakać wiem to nie jest rozwiązanie na dłuższą metę ale pomaga ;-)
Dodaj do: