Dieta karmiącej mamy
Data publikacji: 2011-11-15 21:06

Dieta karmiącej piersią mamy decyduje o tym jakie składniki przenikają do organizmu maluszka. Jest więc niezmiernie ważne, aby to co kobieta je, było przemyślane, a przede wszystkim wartościowe. Nie chodzi o to, aby jeść za dwoje lecz dla dwojga. Pochłaniając chipsy lub następne ciastko, warto jest się zastanowić czy akurat tego potrzeba dziecku. Potrzeby mamy są równie istotne - ona też musi mieć dostarczane wartości odżywcze, które wraz z mleczkiem wypija maluszek.

Początki karmienia mogą być trudne. Z jednej strony noworodek uczy się prawidłowego ssania, z drugiej - osłabiona po porodzie mama również potrzebuje niezbędnych składników. Prawidłowo zbilansowana dieta wpłynie pozytywnie na dochodzące do formy ciało kobiety i zapewni szkrabowi wartościowy pokarm. A więc po kolei...

Zacznijmy od białka. Zapotrzebowanie na nie jest większe niż w czasie ciąży. Kobieta karmiąca powinna spożywać mleko i jego przetwory, mięso, drób i ryby, a także kasze i warzywa. Ważna jest forma przygotowania mięsa. Od razu po porodzie mama nie powinna raczyć się smażonymi potrawami mocno przyprawianymi. Pamiętajmy, że układ trawienny maleństwa dopiero będzie dojrzewać. Zetknięcie z ciężkimi produktami (to wszystko przenika w mleku!) może zaowocować bólem brzuszka, trudnościami z oddawaniem gazów lub nawet ponadgodzinną kolką. Zacząć należy od lekkiej diety, mięsa przygotowanego przede wszystkim w formie gotowanej. Kolejne potrawy należy wprowadzać stopniowo, obserwując reakcje dziecka. U wielu maluchów pojawia się niestety alergia i konieczne jest wyeliminowanie z diety mleka i jego przetworów, a także mięsa. Tak dzieje się w przypadku alergii na białko mleka krowiego. Eliminując mięso wołowe i cielęce, trzeba jeść więcej drobiu, wieprzowiny i ryb. To, że jakieś produkty nie mogą być spożywane ze względu na dobro dziecko, nie oznacza, że jednocześnie znika zapotrzebowanie organizmu matki na te składniki. Dlatego też trzeba uzupełniać jadłospis. Pamiętajmy o możliwości konsultacji z pediatrą. Tylko specjalista może fachowo stwierdzić wystąpienie alergię i pokierować dietą mamy.

Kolejnym równie ważnym elementem menu mamy karmiącej są tłuszcze. Dostarczają one między innymi cenne kwasy tłuszczowe pełniące ważną funkcję w rozwoju układu nerwowego. Karmiąca mama powinna więc jadać tłuste ryby, obserwując jednocześnie czy nie występują reakcje alergiczne u maluszka. Niezbędne są również jajka oraz tłuszcze pochodzenia roślinnego (oliwa z oliwek, wysokiej jakości masło).

Węglowodany są ważnym źródłem energii. Dieta powinna zawierać przede wszystkim cukry złożone zawarte w kaszach, ziemniakach, makaronach i pieczywie razowym. Cukry proste nie tylko sprzyjają nadwadze i otyłości, ale też nie sprzyjają przyjmowaniu składników mineralnych przez organizm.

Istotne miejsce w jadłospisie kobiet karmiących powinny zając również witaminy i składniki mineralne. Są niezbędne w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu matki i dziecka. Konieczne jest więc spożywanie warzyw, owoców, dostarczanie wapnia i magnezu. Chcąc mieć pewność w dostarczaniu wszystkich niezbędnych składników, mama może uzupełniać dietę witaminami w kapsułkach przeznaczonymi dla kobiet karmiących. Spożywanie tych witamin powinno jednak odbywać się w konsultacji z lekarzem.

Składniki mineralne można przyjmować tylko z pożywieniem. Niezbędny jest wapń. Jego duże ilości przekazywane dziecku negatywnie wpływają na organizm mamy. Dlatego też konieczne jest spożywanie mleka i jego przetworów. Tak samo ważny jest magnez (zawarty przede wszystkim w bananach, orzechach, ciemnych pieczywie, kaszach) oraz żelazo (żółtko jajek, mięso, zielone warzywa). Równie ważne miejsce w jadłospisie zajmuje woda. Jest ona bazą powstawania mleka w piersiach. Oczywiście najlepsze są wody niegazowane, ale można pić także soki, kompoty. Ze względu na przenikanie produktów do mleka niewskazane są mocne herbaty i kawa. Mogą niepotrzebnie działać pobudzająco na maluszki. Najbezpieczniejsza w takim wypadku jest kawa zbożowa. Warto jest pamiętać, że płyny nie są dostarczane tylko pod postacią soków czy wody, ale też zup, a nawet soczystych owoców. Aby zwiększyć laktację, mama może sięgnąć po specjalną herbatkę laktacyjną dla kobiet karmiących. Niekiedy zawiera ona dodatki, na przykład koper włoski działające pomocniczo przy trudnościach trawiennych dziecka.

Niezmiernie istotne jest stopniowe rozszerzanie diety kobiety po porodzie z jednoczesną obserwacją reakcji maluszka. Profilaktycznie można unikać produktów najbardziej alergizujących: owoców cytrusowych, truskawek, czekolady, ryb. Szczególną ostrożność należy zwrócić w rodzinach obciążonych alergią. Konieczne jest ponadto unikanie produktów wzdymających (kapusta, fasola, groch, cebula), które mogą wywołać u maleństwa bóle brzuszka.

W diecie kobiety karmiącej absolutnie niedozwolone są nawet najmniejsze ilości alkoholu. Po 40 minutach stężenie alkoholu w organizmie maleństwa jest takie samo jak u mamy! Do organizmu maluszka przenika również nikotyna z wypalanych przez mamę papierosów. Okres karmienia piersią nie jest również czasem na stosowanie diet odchudzających. Najważniejsze jest bogactwo wartościowych składników przekazywanych dziecku, a także zapobieganie niedoborom i ich uzupełnianie u mamy. Na diety odchudzające przyjdzie czas po zakończeniu okresu karmienia.

Anna Chmielewska



Dodaj do:  
Wykop    BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół  Dodaj link - sledzik.pl - tylko ciekawe linki  Wrzuć to na Flakera - powiadom swoich Znajomych  Twitter
Adres artykułu dla znajomego: